^Powrót do góry

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
foto5

2013 Bocheniec zakończenie sezonu motocyklowego

Od czasów swej świetności  przypadających na IX wiek gród Wiślan na wzgórzu Bocheniec  w Jadownikach zapewne nie przeżywał takiego najazdu  jak w niedzielę 29 września 2013r. W ramach zakończenia sezonu motocyklowego organizowanego po raz drugi przez grupę młodzieżową Św. Anny oraz motocyklistów z Jadownik, wokół zabytkowego kościółka zgromadziło się ponad ośmiuset  jeźdźców okutych niczym prastare rycerstwo w skóry i inne mniej szlachetne lecz równie wytrzymałe uniformy. Rzesza motocyklistów zgromadziła się przed ołtarzem by wspólnie z młodzieżą i mieszkańcami Jadownik podziękować Bogu za szczęśliwie przejechany sezon motocyklowy.  Słowa homilii do zebranych skierował ojciec misjonarz Paweł Kociołek opisując między innymi jaką rolę w jogo posłudze w Bangladeszu odgrywa motocykl Honda Hero dzięki któremu przemierza steki kilometrów po bezdrożach by dotrzeć do wiernych.  Wspomniał też o szczególnym edukacyjnym znaczeniu pięknej pasji motocyklowej, która wzbudza podziw i ożywia  marzenia wśród dzieci i młodzieży, byśmy zawsze wykorzystywali jej atuty do przekazania najmłodszym tylko dobrych wzorców.  Jestem przekonany, iż w tą niedzielę wszyscy zgromadzeni na Bocheńcu motocykliści wolni od jakichkolwiek  animozji i klubowych uprzedzeń dali dobre świadectwo tej nauce.

            Po zakończonej mszy i błogosławieństwie pojazdów kawalkada muskularnych zakutych w stali i wyrzeźbionych w niepowtarzalnych formach  koni mechanicznych o dwóch kołach dumnie przetoczyła się ulicami Jadownik.  Nasi goście mogli poznać szczególne walory krajobrazowe wzgórza Bocheniec, podziwiać niepowtarzalne  widoki  pogórza karpackiego oraz rozległych nadwiślańskich równin a mieszkańcy Jadownik podziwiać niespotykany na co dzień motoryzacyjny festiwal.  Po paradzie wspólnie bawiliśmy się przy dźwiękach  zespołu „INCEPCJA”  oraz rozkoszowali przysmakami swojskiego jadła.

           Myślę, iż spotkanie na Bocheńcu było dla wszystkich dobrą zabawą a dodatkowo dla nas promocją regionu. Zapewne poza mieszkańcami niewiele osób wie, iż to nie XVII wieczny kościółek Św. Anny jest największą atrakcją historyczną tego miejsca lecz dobrze zachowane umocnienia prastarego  grodu Wiślan opasające wzgórze o czym proponuję poczytać w poniższym artykule:

http://www.brzesko.ws/_Brzesko/documents/Historia/bocheniec_ak.asp

W imieniu młodzieży i cyklistów z Jadownik szczególne słowa podziękowania kieruję do motocyklowej braci która zaszczyciła nas tak liczną obecnością  - Wojciech Podleś. 

Więcej zdjęć - galeria autorzy: Gosia Ciszkowicz, Bartek Wójcik

Copyright 2020  Witryna pasjonatów przygody z motocyklem