^Powrót do góry

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
foto5

II otwarcie sezonu motocyklowego 2013

Ostra jazda w Jadownikach

Stare powiedzenie, „iż nie ma złej pogody na jazdę  motocyklem tylko są źle ubrani  motocykliści” w 100% sprawdziło się  podczas II otwarcia sezonu motocyklowego w Jadownikach.  Pomimo kapryśnego i deszczowego poranka przy kościele pod wezwaniem Św. Prokopa stawiło się blisko 500 maszyn dosiadanych przez odzianych w gustowne kombinezony jeźdźców.  Imprezę otwierała akcja krwiodawstwa w trakcie której 44 dawców w budynku plebani ofiarowało ten najcenniejszy dar jakim jest ludzka krew.  Łącznie motocykliści strażacy oraz mieszkańcy Jadownik  oddali 20 litów krwi pełnej dla ofiar wypadków komunikacyjnych.

Po mszy oraz tradycyjnym błogosławieństwie kierowców kolumna lśniących chromem dwuśladów ruszyła na paradę po malowniczych wzniesieniach Okocimia w sąsiedztwie  znanego nie tylko w naszym kraju browaru  Okocim.  Na terenie plebani grupa młodzieżowa Św. Anny pod kierownictwem księdza Mariusza przygotowała dla uczestników szereg atrakcji. Oprócz koncertów zespołu RETUZ oraz KANON mogliśmy oglądać występ zespołu folklorystycznego „Słopniczanie” oraz występy zespołów młodzieżowych z Jadownik.

Bezsprzecznie najciekawszą atrakcją naszego spotkania był występ grupy „Ostra Jazda” z Krakowa.  Jest to jedna z pierwszych nieformalnych grup zajmujących się kaskaderską jazdą na motocyklach sportowych. Blisko czterdziesto minutowy pokaz   zgromadził na przykościelnym parkingu kilkuset widzów podziwiających karkołomne wyczyny zuchwałych jeźdźców.  Zapierające dech w piersiach cyrkowe ewolucje prezentowali  Dominik na motocyklu Kawasaki 636, Kamil na Kawasaki 636, Kuba na Hondzie CBR oraz Pinki również na Hondzie CBR.  Gwiazdy „Ostrej Jazdy” nie ukrywają, iż tak ekstremalne wykorzystywanie motocykla  okupione jest ciągłymi wizytami w zakładach zajmujących się wymianą opon, uszkodzenia silnika pęknięcia ramy i szereg innych drobnych usterek to też codzienność w tej profesji. Jak dodają zdobycie prezentowanych umiejętności zostało okupione wieloma godzinami ciężkich treningów oraz szeregiem bardziej lub mniej dotkliwych upadków.   

Z atrakcji przewidzianych przez organizatorów poza bogato przygotowaną przez młodzież ofertą gastronomiczną nie sposób zapomnieć o widokowych lotach na uwięzi balonem z Mościckiego Klubu Balonowego oraz możliwości podziwiania motocykli customingowych firmy „BT Choppers - Polish Chopper Factory” z Poręby Sypytkowskiej.

Ukoronowaniem II otwarcia sezonu motocyklowego w Jadownikach było wyłonienie szczęśliwych zwycięzców orzeszkowej niespodzianki. Nowych właścicieli znalazł quad ufundowany przez Burmistrza Brzeska, dwa rowery ufundowane przez radę sołecką oraz grupę młodzieżową z Jadownik oraz szereg nagród w postaci sprzętu AGD oraz bonów na usługi w zakładach fryzjerskich oraz w punktach serwisowych motocykli. Z uwagi na długą listę nie wymienię naszych sponsorów a jedynie w imieniu grupy młodzieżowej składam im  wszystkim serdeczne podziękowanie za pomoc i wsparcie.  Już po raz trzeci uwzględniając zeszłoroczne zakończenie sezonu na Bocheńcu, ciężką pracą i osobistym zaangażowaniem młodzież pokazała, że  skromnymi środkami  można zorganizować niepowtarzalna imprezę i zapracować własnymi rękami na wyjazd wakacyjny.

Z gorącym podziękowaniem dla krwiodawców, naszych sponsorów jak również wszystkich przybyłych motocyklistów, mieszkańców Jadownik oraz gości - Wojtek Podleś. 

 Wojciech Podleś

Autor galerii - Michał Krzywda

Więcej zdjęć - autor galerii Oskar Jakubowski "Studio KAMIRO"

Zobacz film : pokaz "Stunt - Ostra Jazda" autor Cezary Maciaś

Copyright 2020  Witryna pasjonatów przygody z motocyklem